Skip to main content

Mobilny serwis remontowy w portach bałtyckich, logistyka która decyduje

Mobilny serwis na jednostce w obcym porcie wygrywa się logistyką, nie samym spawaniem. Co musi się zgrać, żeby ekipa weszła na pokład w obrębie okna postojowego.

· 6 min czytania · Operacje
Marcin Marek Rosinke

Autor

Marcin Marek Rosinke

Założyciel i prezes zarządu

Masowiec uderza w nabrzeże w niemieckim porcie. Klasa wymaga naprawy konstrukcyjnej przed wypłynięciem. Jednostka ma czterdzieści osiem godzin okna postojowego przed kolejnym slotem czarterowym. Sam zakres jest prosty, dwa dni pracy dla czteroosobowej ekipy. O tym, czy praca zmieści się w oknie, decyduje nie umiejętność spawalnicza. Decyduje łańcuch logistyczny za nią.

Ograniczeniem jest okno czasowe

Zaplanowany postój stoczniowy daje tygodnie na przygotowania. Mobilny serwis remontowy w porcie handlowym musi zmieścić się w harmonogramie żeglugowym armatora. Okno postojowe to czas, który zabezpieczył agent portowy, czasem w negocjacjach z pilotem następnej jednostki. Ekipa i sprzęt muszą dotrzeć, wykonać pracę, przekazać ją i zdemobilizować w obrębie tego okna, inaczej jednostka płaci demurrage.

Dokumentacja przed przyjazdem

  • Paszporty załogi i unijne dokumenty uprawniające do pracy (lub wiza Schengen) zweryfikowane przed rezerwacją transportu
  • Certyfikaty spawaczy i rejestry ciągłości gotowe w wersji cyfrowej i papierowej
  • WPS dla spodziewanego zakresu wstępnie uzgodniona z obecnym inspektorem
  • Przepustki portowe załatwione przez lokalnego agenta dla każdego członka ekipy
  • Manifest sprzętu z masami, wymiarami, klasyfikacjami materiałów niebezpiecznych do odprawy celnej

Sprzęt, drogą morską albo lądową

Czteroosobowa ekipa ze sprzętem spawalniczym, butlami gazowymi, narzędziami szlifierskimi i sprzętem NDT to dwutonowa przesyłka. Z Gdyni do niemieckiego lub szwedzkiego portu to noc promem lub osiem do dwunastu godzin drogą. Wybór zależy od okna. Prom jest tańszy i jeździ niezawodnie, droga jest szybsza i daje ekipie elastyczność przyjazdu. Mamy szablony na oba scenariusze.

Koordynacja w terenie

Po przyjeździe agent portowy spotyka się z ekipą, przekazuje przepustki i kieruje ją do nabrzeża. Starszy oficer jednostki omawia z ekipą zakres prac i instruktaż bezpieczeństwa od strony statku. Inspektor klasy, jeśli jest obecny, dołącza. Od tego momentu ekipa przystępuje do pracy. Dobry agent portowy i jasny brief przed przyjazdem skracają przygotowanie na pokładzie z pół dnia do dwóch godzin. To realnie odzyskany, produktywny czas spawania.

Gdy zakres zmienia się w trakcie

Oględziny jednostki często odsłaniają więcej, niż obejmował początkowy zakres. Sąsiednia blacha też wymaga wymiany. Pękła spoina wspornika. Ekipa musi to ocenić, zgłosić do biura, uzyskać od armatora akceptację rozszerzenia oferty i kontynuować pracę, a wszystko to bez przekroczenia okna postojowego. Mobilny serwis remontowy wymaga samodzielnej oceny na pokładzie, nie tylko instrukcji zza biurka.

Jak robi to RS Marine

Nasz mobilny serwis obejmuje trasy z Gdyni przez Bałtyk do portów niemieckich, duńskich, szwedzkich i fińskich. Procedura jest gotowa: dokumentacja przed przyjazdem, manifest sprzętu, przydział ekipy, koordynacja z agentem portowym. Typowa mobilizacja trwa od czterdziestu ośmiu do siedemdziesięciu dwóch godzin, od potwierdzenia do wejścia ekipy na pokład. Sama praca zaczyna się w pierwszej godzinie okna postojowego, a nie w ósmej, po zakończeniu przygotowań.


RS Marine Sp. z o.o. realizuje budowę kadłubów, remonty i refity, przemysłowe instalacje HVAC oraz instalacje elektryczne. Działamy od 2018 roku z Gdyni, z ponad 100-osobowym zespołem i spawaczami z certyfikatami IACS.

Porozmawiajmy o Twoim projekcie →